Promocje oszczędnościowe mają przyciągnąć do banku pieniądze z zewnątrz, dlatego wyższe oprocentowanie płacą tylko od nowych środków. Banki liczą je jako nadwyżkę ponad saldo z wybranego dnia — przelanie oszczędności z innego konta w tym samym banku zwykle się nie liczy.
Jak liczą banki
- Bank Pekao (6% na koncie oszczędnościowym): nowe środki to wpłaty w okresie promocji, liczone na koniec każdego dnia jako niższa z dwóch nadwyżek — salda konta oszczędnościowego nad saldem początkowym i sumy sald wszystkich rachunków w złotych nad sumą początkową.
- Bank Millennium (5,5% na Koncie Oszczędnościowym Profit): bank codziennie porównuje stan z 16 października 2026 r. z bieżącym — osobno na Koncie Oszczędnościowym Profit i łącznie na wszystkich Twoich rachunkach i lokatach w banku. Promocyjne oprocentowanie dostaje niższa z tych dwóch nadwyżek.
Pułapka
Jeśli w tym samym czasie wypłacisz pieniądze z innego konta w tym banku, nadwyżka — a więc i nowe środki — się zmniejszy. Najbezpieczniej wpłacić pieniądze z innego banku i nie ruszać pozostałych sald do końca promocji.